Łódź i jej okolice ma swój specyficzny brudny surowy klimat.W starych rozpieprzonych kamienicach znajdują się sitodruki i szwalnie w których szyte są rzeczy dla poważnych firm z całego świata a to dlatego że ciężko znaleźć tak dobrych fachowców jak w Łodzi.  Poznasz tu ludzi z którymi wiąże się kawał historii muzyki mody i kultury i to dużo wcześniej zanim zaczęto podpinać to wszystko do hasła "lifestyle". Każda podróż do tego obskurnego miasta to zajebisty kop inspiracji i motywacji do dalszej pracy. Boże błogosław Łódź.

 

 DSC_0264.jpgDSC06717.jpgDSC_0270.jpgDSC06741.jpgDSC_0362.jpgDSC06728.jpgDSC_0267.jpgDSC06771.jpgDSC06767.jpgDSC06723.jpg

 

Czytaj więcej »

Ekipie krakowskiego Idea Fix udało się zorganizować bardzo fajną impreze/festiwal. Program robił naprawde wrażenie: pokaz mody, turniej bike polo, mini rampa dla skateboarderów,graffiti, koncerty Jaroz beatz oraz Pinnwela + Nato. Impreze zorganizowano na całkiem sporym terenie krakowskiej "Fabryki" tak więc w hangarach chłopaki grali sobie w  bike polo oraz jeździli na deskach, a w środku klubu odbywał się pokaz oraz koncerty. Wszystkiemu towarzyszyła miła atmosfera.

 DSC_0039_2.jpgDSC_0082.jpgDSC_0113.jpgDSC_0154.jpgDSC_0021.jpgDSC_0127_2.jpg

 



nothing but daily poetry

Wędrując po internecie natknąłem się na blog Pana powiązanego z paryskim Starcow  .

 NOTHING BUT DAILY POETRY



 Malice_In_Lalaland.jpg

Gorąco polecam nie tylko fanom Sashy Grey.



17261_1242377697206_1162255730_30647764_2830616_n.jpg

WERNISAŻ ETAM CRU – DOUBLE TROUBLE
18 LUTY /CZWARTEK/ START 20:00
EXPOZYCJA 18.02-20.03.2010

BARAKA
WARSZAUERA/PLAC NOWY
KRAKÓW

ETAM CRU:
Jesteśmy dwuosobową grupą: Mateusz Gapski BEZT (pochodzę z Turku) i Przemek Blejzyk SAINER (pochodzę z Łodzi), studentami łódzkiej ASP na wydziale grafiki. Współpracę rozpoczęliśmy 2,5 roku temu, przypadkowo dowiadując się o naszej wspólnej „zajawce”, czyli graffiti. Dla każdego z nas było to punktem wyjścia do tego co robimy. Teraz bardziej wolimy to nazywać malarstwem wielkoformatowym. Interesuje nas tworzenie ilustracji w przestrzeni publicznej, które będą pozwalały odbiorcom na wyrwanie się na chwilę z codziennego życia. Wykorzystujemy w malarstwie postacie, zwierzęta i pejzaż. Prace, które tworzymy są pomieszaniem tych elementów, a w zestawieniu ze sobą zyskują nowe znaczenia – alegorie. Czasami pozostawiane są celowo w formie szkicu, pewnego rodzaju niedopowiedzenia, by każdy mógł przy ich odbiorze dostrzec inną wartość, inną historię.

Jest taki flow między ludźmi, magnes, który sprawia, że po trzech zdaniach wiesz o kimś wszystko. Ta chemia między ludźmi, sprawia że czujesz się pewnie przy ścianie, a wspólna praca to będzie „konkret”. Tak było na samym początku – 4 lata temu kiedy spotykaliśmy się pierwszy raz w Bydgoszczy wtedy kiedy poznałem bezta i sainera a musicie wiedzieć, że 4 lata temu poznałem dopiero drobinę wszystkich ich talentów. Od tamtego czasu zmieniło się wiele i jak widzę chłopaków, w którym miejscu są teraz to rosnę w dumę i siłę. Rosnę w dumę bo wiem, że to dopiero początek ich drogi. Rosnę w siłę bo ciągle stoję obok nich na ścianie.
Pener Spectrum, city2city, nahlaim
 



«    1 23»
Aren K.