w glosnikach DJ Mehdi + Thomas Bangater....
Juz jutro Onra Live w Krakowie, a w sierpniu Bonobo Live Band w Katowicach!
Czytaj więcej »
Fanem Bonobo jestem chyba od pierwszej płyty (Animal Magic). Do tej pory Simon Green nie zawiódł moich oczekiwań i z albumu na album zaskakiwał mnie ewolucją swojego muzycznego kunsztu. Przedostatnia płyta - Days to Come, która dla fanów jego elektronicznego brzmienia była przykrym zaskoczeniem, dla mnie okazała się najlepszym LP 2006 roku.
Singiel "The Keeper" zwiastujący nowy album Bonobo zrobił na mnie pozytywne wrażenie, choć nie powalił na kolana. Nie oczekiwałem więc od "Black Sands" zbyt wiele, szczególnie po tym, jak muzyk zdecydował się na współpracę z nową wokalistką (Bajkę zastąpił nowy głos Ninja Tune - Andreya Triana).
Na szczęściej myliłem się - Simon po raz kolejny udowodnił, że nie ma sobie równych. Płyta od pierwszego do ostatniego kawałka trzyma wysoki poziom. Podobnie jak poprzedni album Black Sands łączy w sobie dawkę elektroniki z najwyższej półki oraz żywych instrumentów. Szczerze polecam, choć na premierę trzeba poczekać jeszcze pare dni.
Poniżej jeden z moich faworytów na zachętę:















